Jako młody chłopak bardzo interesowałem się jednośladami. Zaczynałem oczywiście od różnego rodzaju rowerów, potem był komarek, Jawa skuter i wiele innych pojazdów. Ale pierwszym,, z którego tak naprawdę byłem dumny była MZ 150. Pierwszy raz spotkałem się nią na kursie prawa jazdy. Taką samą zobaczyłem na egzaminie na prawo jazdy. Cieszyłem się z tego bardzo. Wiedziałem, że na tym motocyklu ukończyłem cały kurs, wiec nie mogłem nie zdać. Oczywiście zdałem za pierwszym podejściem, mimo tego, ze egzaminator był strasznie zawzięty i kazał przejechać początkowy tor trzy razy. No to pojechałem go trzy razy, za każdym razem bezbłędnie. Po powrocie do domu i pieczątce w kartonikowym jeszcze dokumencie postanowiłem kupić motocykl. Wybór padł na MZ. Znałem ją z kursów i byłem z niej bardzo zadowolony. W życiu prywatnym również. W końcu jeździłem nią pięć lat.
Comments
Leave a comment Trackback